Paweł Janas, dyrektor sportowy Korony Kielce, wyraził obawy dotyczące organizacji przez Polskę i Ukrainę Euro 2012. Zdaniem byłego selekcjonera narodowej reprezentacji, Polska nie jest gotowa do organizacji tej imprezy.

- Każda reprezentacja, która wystąpi w tym turnieju, musi mieć do wyboru trzy ośrodki. W naszym kraju są na razie dwa, oba w Wielkopolsce. W Warszawie na odnowę na Warszawiance jedzie się z Sheratonu 45 minut. Tyle samo zajmuje droga z Wronek na stadion Lecha w Poznaniu – mówi Janas.

- Jak widzę, że przez dwa miesiące nie zrobiliśmy kompletnie nic, a politycy dalej się przepychają, to zaczynam się bać – kończy były trener reprezentacji.