Konferencja Euro 2012
Chorzów, Konferencja Czerwiec 21st, 2007Euro 2012 w Chorzowie? Atutów ku temu nie brakuje. Trzeba je tylko umiejętnie wyeksponować – zapewnia minister sportu, Tomasz Lipiec.
Sztuka sprzedaży
Dlaczego mecze Euro 2012 mają się odbywać tylko na dziesięciu stadionach zlokalizowanych w dwóch krajach, skoro przed trzema laty na tylu właśnie arenach rozegrano turniej finałowy w niewielkiej Portugalii? – pytał minister sportu Tomasz Lipiec, który wczoraj w Katowicach spotkał się z dziennikarzami. – Polska i Ukraina to ogromny obszar geograficzny, na którym zamieszkuje 85 milionów ludzi. Jesteśmy zdania, że mistrzostwa Europy za pięć lat powinny się odbywać na dwunastu stadionach i takie stanowisko niezłomnie prezentujemy w kontaktach z luminarzami UEFA.
Mityng z przedstawicielami mediów nie był przypadkowy. Dwa dni wcześniej polska delegacja gościła w Nyonie – szwajcarskiej siedzibie europejskiej federacji – gdzie złożyła oficjalny wniosek o prawo organizacji Euro 2012 nie na czterech, a na sześciu polskich obiektach. Oznacza to, że kandydatury Chorzowa i Krakowa wciąż pozostają w grze. Dla przeciwwagi Ukraińcy, jako współgospodarze imprezy, zgłosili Odessę i Charków.
Jakie są szanse na akceptację ze strony europejskiej centrali? Prezes PZPN, Michał Listkiewicz, pozostaje ostrożnym optymistą: – Myślę, że UEFA w sumie zwiększy liczbę miast do dziesięciu. A więc w Polsce mistrzowskie potyczki będziemy oglądali na pięciu stadionach. Przypomnijmy, że status miast-gospodarzy turnieju finałowego mają już u nas Gdańsk, Poznań, Wrocław i Warszawa. Brak w tym zestawieniu Chorzowa, gdzie mieści się najbardziej legendarny stadion nad Wisłą, wywołał sporo kontrowersji. Władze regionu przypuściły zmasowaną ofensywę, by zmienić ten stan rzeczy. – I prawdopodobieństwo powodzenia jest ogromne – przekonuje minister Lipiec. – Atutów ku temu nie brakuje. Trzeba je tylko umiejętnie wyeksponować, a mówiąc kolokwialnie – „sprzedać”. Dobrych wieści możemy spodziewać się w grudniu. Wtedy bowiem może się okazać, że w mistrzostwach Europy zagrają aż 24 drużyny. Tego oczekujemy.
W sierpniu na wszystkich obiektach pretendujących do roli aren Euro 2012 odbędzie się wizytacja specjalnych wysłanników UEFA. Wnioski pokontrolne będą miały oczywiście charakter niewiążący, bowiem wszystkie stadiony muszą być gotowe do użytku do roku 2010. Tymczasem priorytetowe zadania nie dotyczą tylko scen rywalizacji, lecz również infrastruktury komunikacyjnej. – Ta sfera wymaga gruntownej rewitalizacji, ale środki na to są – uspokaja szef resortu sportu. – Aby móc je wykorzystać, musimy jednak szybko i sprawnie uprościć wszelkie procedury legislacyjne. Trzeba też nieco przemeblować listę inwestycji strategicznych.
Komentarze
You must be logged in to post a comment.